W głowie, W sieci, W tłumie

Gdy nie-gracz zaczyna grać

Odkąd napisałam ostatnią maturę, bardzo aktywnie realizuję swój wiekopomny projekt, którego robocza nazwa brzmi W poszukiwaniu straconego czasu. W jego ramach robię wszystko to, na co nie miałam czasu od września – nadrabiam lektury, filmy, próbuję nowych rzeczy (jeździłam na przykład na wrotkach, polecam), porządkuję notatki, które uzbierały mi się przez całe liceum i… Gram na komputerze. […]

Czytaj więcej