Duży ekran, W głowie, W sieci

Złowieszczy plan Disneya czyli po co nam aktorskie wersje filmów animowanych?

Niedawno na YouTubie pojawił się pierwszy zwiastun remake’u Króla Lwa z 1994 roku – animacji, której kultowego statusu chyba nikt nie śmie kwestionować. Od kilku lat coraz częściej na ekranach kin możemy oglądać odnowione wersje znanych i lubianych bajek, w których zamiast animowanych postaci występują jednak ludzie z krwi i kości. Publiczność zachwyca się precyzją, z […]

Czytaj więcej
Duży ekran, W głowie, W tłumie

Tego nie oglądaj z nowymi znajomymi

Kino, i kultura w ogóle, stwarza płaszczyznę do rozmowy i bliższego poznania drugiego człowieka – kiedy skończą się nam już wszystkie tematy, zawsze możemy podyskutować o ulubionych reżyserach czy aktorach. Poznając nowych ludzi, często bardzo szybko, gdzieś zaraz po propozycji wypadu na piwo,  pojawia się pomysł wspólnego wyjścia do kina. Świetnie! Co może pójść nie […]

Czytaj więcej
Mały ekran, W głowie, W sieci

Klęska urodzaju – czyli dlaczego powinno się produkować mniej seriali

Jak pewnie większość czytelników tego bloga – lubię oglądać seriale. Nie uważam wcale, że hołdują one mało wyszukanym gustom i w każdym wypadku oferują rozrywkę przyjemną i niewymagającą intelektualnie. Wręcz przeciwnie, skłaniałabym się raczej ku twierdzeniu, że w XXI wieku telewizja często zapewnia twórcom dużo lepsze możliwości niż kino. I niby to fajnie, że w […]

Czytaj więcej
W głowie

Humanisto zgiń, ścisłowcu przepadnij – o najgłupszym podziale świata

Ludzie są różni tylko na pierwszy rzut oka. Nieważne, czy jesteś niski, czy wysoki, wygadany, czy raczej małomówny – tak naprawdę liczy się tylko jeden podział. Jeśli masz pecha, zostaniesz skategoryzowany już na etapie edukacji wczesnoszkolnej, przy odrobinie szczęścia łatka humanisty bądź ścisłowca zostanie Ci przydzielona dopiero w wieku nastoletnim. I bez obaw, nawet jeśli sam nie jesteś pewny, […]

Czytaj więcej
Na półce, W głowie

Twoja prywatna filozofia czytania

Ten wpis chodził mi po głowie już od dłuższego czasu. Od momentu, gdy zauważyłam, że nawet jeśli wszyscy czytamy podobne książki, każdy z nas może mieć zupełnie inne podejście do czytelnictwa. Wybieramy nowe tytuły, kierując się różnymi pobudkami, czytamy w różnych godzinach i miejscach, traktujemy książki z nabożną niemal czcią, albo wręcz przeciwnie – tylko […]

Czytaj więcej
W głowie

Wpis bardzo wakacyjny – filmowe lokacje, które chciałabym odwiedzić

Znacie to uczucie, kiedy oglądając jakiś film czy serial, stwierdzacie z pełną stanowczością, że pewnego dnia odwiedzicie miejsce, w którym go kręcono? Ja tak miałam wielokrotnie. I o ile w przypadku części produkcji, w których lokacje wygenerowano komputerowo, zrealizowanie tego postanowienia może być trudne, większość kultowych miejsc ze szklanego ekranu znajduje się właściwie na wyciągnięcie […]

Czytaj więcej
W głowie

Gdy twój chłopak jest wampirem – kilka uwag o fangirlizmie

Do niedawna określenie fangirl kojarzyło mi się przede wszystkim z nastolatką (i to raczej taką młodszą niż, powiedzmy, kończącą liceum), która cały pokój ma obklejony plakatami z podobizną swojego ulubionego aktora z serialu młodzieżowego. Fangirlizm intuicyjnie łączymy z jakimś niezdrowym uwielbieniem do piosenkarza, aktora czy, co gorsza, postaci fikcyjnej, jeśliby jednak poszukać w internecie wyjaśnienia […]

Czytaj więcej
W głowie

Praca i studia – czy to ma sens?

Ostatnio byłam świadkiem ciekawej rozmowy z gatunku Kiedyś było lepiej… vel. Ta dzisiejsza młodzież. Otóż, znajoma mojej ciotki, pracująca jako wykładowca akademicki, stwierdziła, że łączenie pracy i studiów nie ma żadnego sensu, bo studenci zamiast na nauce skupiają się tylko na zarabianiu pieniędzy, a uczelnię odwiedzają chyba tylko wtedy, gdy przystawi się im pistolet do skroni. W […]

Czytaj więcej