Mały ekran

Mroczna strona Piotrusia Pana – o „Leaving Neverland”

Choć dopiero co zaczęła się wiosna, nie mam wątpliwości, że Leaving Neverland to najgłośniejszy i najbardziej poruszający dokument, jaki ujrzał światło dzienne w tym roku. Dlaczego? Nie ma przy tym znaczenia, czy wierzycie w oskarżenia o pedofilię stawiane pod adresem Michaela Jacksona, czy też podchodzicie do nich raczej sceptycznie – w każdym przypadku produkcja HBO Was zszokuje […]

Czytaj więcej
Mały ekran, Na półce, W głowie

Nowe MCU – Mróz Cinematic Universe. O „Chyłce” i prozie Remigiusza Mroza

Obejrzałam ostatnio Chyłkę. Zaginięcie – serial TVN-u zrealizowany na podstawie powieści Remigiusza Mroza. Pisarza przez jednych uwielbianego, przez innych znienawidzonego, z całą pewnością bardzo płodnego, z którym mam relację dość dziwną i burzliwą, o którym nie mogę powiedzieć jednak, że go nie lubię. Jakżebym mogła, skoro spotkawszy Mroza na ulicy, oznajmiłam mu, że przez niego […]

Czytaj więcej
Duży ekran, Mały ekran, W głowie

Na co czekam w nowym roku?

Zazwyczaj wszelkie zestawienia dotyczące najlepszych filmów i seriali ubiegłego roku publikuje się jeszcze przed sylwestrem – ten moment trochę celowo przegapiłam, mając świadomość, że w internecie na każdym kroku będzie można znaleźć tego rodzaju rankingi i 1 stycznia wszyscy będą już nimi znudzeni. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, bym, zamiast swoimi opiniami na temat […]

Czytaj więcej
Duży ekran, Mały ekran, W głowie

(Bardzo) subiektywna lista filmów świątecznych

W życiu każdego blogera nadchodzi moment, w którym wypada opublikować jakiś ranking, listę czy podsumowanie. I choć na ogół staram się nie zamieszczać tego rodzaju wpisów (bo ilekroć je widzę, odnoszę wrażenie, że autor trochę nie miał pomysły na post i musiał sięgnąć po stary, ale lubiany schemat) – tym razem czuję się usprawiedliwiona. Wszak […]

Czytaj więcej
Mały ekran, W sieci

Kot, kanibalizm i ciotka dewotka – recenzja „Chilling Adventures of Sabrina”

Jeśli postanowiliście włączyć Chilling Adventures of Sabrina tylko po to, żeby przypomnieć sobie, jak miło oglądało się kiedyś Sabrinę, nastoletnią czarownicę – możecie przeżyć niemały szok. Bo owszem, w obu tych produkcjach występuje tytułowa Sabrina, jej dwie ciotki i czarny kot, jednak na tym się kończą podobieństwa między najnowszym serialem Netflixa, wypełnionym elementami okultystycznymi, a cukierkowym sitcomem z […]

Czytaj więcej
Mały ekran, W głowie, W sieci

Klęska urodzaju – czyli dlaczego powinno się produkować mniej seriali

Jak pewnie większość czytelników tego bloga – lubię oglądać seriale. Nie uważam wcale, że hołdują one mało wyszukanym gustom i w każdym wypadku oferują rozrywkę przyjemną i niewymagającą intelektualnie. Wręcz przeciwnie, skłaniałabym się raczej ku twierdzeniu, że w XXI wieku telewizja często zapewnia twórcom dużo lepsze możliwości niż kino. I niby to fajnie, że w […]

Czytaj więcej
Mały ekran, W sieci

Zabijmy się jeszcze raz – czy drugi sezon „Trzynastu powodów” był potrzebny?

Po pierwszym sezonie Trzynastu powodów wydawało się, że w sprawie śmierci Hannah Baker nie ma już nic do dodania. Wprawdzie twórcy zostawili sobie pewną furtkę umożliwiającą ewentualną kontynuację serialu, gdyby okazało się, że produkcja przyniesie zyski, jednak trudno było sobie wyobrazić, w jaki sposób można by rozwinąć historię, która sprawiała wrażenie kompletnej. Zwęszywszy okazję, Netflix przywrócił Hannah […]

Czytaj więcej
Mały ekran, W głowie, W sieci

Po wielkim finale, czyli dlaczego przestałam oglądać „Riverdale”?

Możecie mi wierzyć bądź nie, ale do oglądania drugiego sezonu Riverdale podeszłam z dużą dozą entuzjazmu. Mało tego – przez kilka pierwszych odcinków naprawdę podobało mi się to, co zaprezentowali nam twórcy. W pewnym momencie jednak zabrakło chyba głosu rozsądku, który powiedziałby scenarzystom STOP i w rezultacie – produkcja, która tak mile zaskoczyła mnie w pierwszym […]

Czytaj więcej