Duży ekran

„Czerwona jaskółka” vel Czerwony wróbel

Jennifer Lawrence często gra silne niezależne kobiety żyjące w mrocznej, totalitarnej (a w każdym razie nie do końca demokratycznej, niech już będzie) rzeczywistości. W emploi aktorki wpisuje się jednak jeszcze jeden element – a mianowicie wcielanie się w role ptaków. Kosogłosa bądź jaskółki (jak chciałby kreatywny tłumacz, który z jakiegoś powodu uznał, że angielski wyraz sparrow, czyli […]

Czytaj więcej
Duży ekran, W głowie, W sieci, W tłumie

Ta mityczna Akademia… Kto przyznaje Oscary?

Kto przyznaje Oscary? Odpowiedź na to pytanie wydaje się prosta – Akademia Filmowa oczywiście. Jeśli jednak zastanowimy się, jak właściwie wygląda to gremium i cały proces przyznawania najważniejszej nagrody  świecie filmowym, może się okazać, że większość z nas nic o Akademii nie wie. Kiedyś wydawało mi się, że pod nazwą Akademia, a właściwie Amerykańska Akademia […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Ale to już było, czyli dlaczego „Kształt wody” mnie nie porwał

13 nominacji do Oscarów, Najlepszy film roku – kiedy zewsząd atakują nas tego rodzaju hasła, oczekiwania względem danego tytułu podskakują do niebezpiecznie wysokiego poziomu, do którego wcale niełatwo doskoczyć.  Nagonka medialna wokół Kształtu wody Guillermo del Toro była i jest tak duża, że wielu widzów spodziewało się chyba zobaczyć dzieło przełomowe na miarę Obywatela Kane’a, […]

Czytaj więcej
Duży ekran, W głowie

You’re tearing me apart! – 5 myśli o „The Disaster Artist”

Miałam to szczęście, że The Room po raz pierwszy obejrzałam, nie mając całego tego bagażu doświadczeń w postaci memów i filmików ze scenami z filmu krążącymi w internecie. Zasiadając przed telewizorem, kompletnie nie wiedziałam, czego oczekiwać. Na pewno nie spodziewałam się tego, co zobaczyłam. Tekst nie jest recenzją, a raczej zbiorem przemyśleń, w związku z czym – […]

Czytaj więcej
Duży ekran

„Trzy billboardy za Ebbing. Missouri” – recenzja

Ileż to już razy widzieliśmy w kinie obraz typowej amerykańskiej prowincji, na której wszyscy się znają i wszyscy się nienawidzą? Sporo. Trzy billboardy za Ebbing. Missouri Martina McGonagha wyraźnie jednak wybijają się na tle innych filmów osadzonych w podobnych realiach – przede wszystkim dzięki świetnej grze aktorskiej i ciętym dialogom, dzięki którym reżyserowi udało się uzyskać niezwykłe […]

Czytaj więcej
Duży ekran, W głowie

Porozmawiajmy o Oscarze…

Niewiele jest imprez, które potrafią w jednakowym stopniu rozpalić emocje mieszkańców bardzo różnych i odległych od siebie krajów. Do takich wydarzeń należy jednak bez wątpienia zaliczyć przyznanie Nagród Akademii Filmowej, a wcześniej – także ogłoszenie nominacji do Oscarów. Kilka dni temu wśród widzów na całym świecie rozgorzały gorące dyskusje, tylko w Polsce wszystkie głosy są […]

Czytaj więcej
Duży ekran, Okiem hejtera, W głowie

Nie idźcie oglądać klaty Kriszczjana

Multikino rozpoczęło dzisiaj przedsprzedaż biletów na Nowe oblicze Greya, trzecią (i na szczęście ostatnią) część miłosnych (czy raczej – łóżkowych) perypetii Christiana i Any, miliardera-psychopaty i aspołecznej szarej myszki, których losy z jakiegoś powodu tak zafascynowały miliony czytelników i widzów na całym świecie. Przyznam, że nie rozumiem, czemu po koszmarnie nudnej części drugiej ktoś miałby chcieć iść […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Pochwała kiczu – recenzja „Króla Rozrywki”

Dobry musical poznaje się ponoć po tym, że jeszcze przez kilka dni po seansie człowiek ma ochotę nucić pod nosem piosenki z filmu. Rewelacyjny musical poznaje się po tym, że człowiek idzie drugi raz do kina, żeby śpiewać razem z aktorami. A przynajmniej  ja tak zrobiłam. Recenzja nie zawiera spoilerów. Legendarny w Stanach Zjednoczonych P.T. […]

Czytaj więcej
Duży ekran, Na półce, W głowie

Ekranizacja – dobra czy wierna?

Nie ma nic prostszego niż nakręcenie filmu na podstawie książki, nie trzeba się za bardzo męczyć ze scenariuszem, a i zbudowanie kampanii marketingowej wokół premiery jest dużo łatwiejsze, bo przecież fani i tak przyjdą do kina. Rzeczywistość nie przedstawia się jednak tak kolorowo, a reżyserzy, którzy ulegli pokusie szybkiego zarobienia dużych pieniędzy – często na zawsze muszą […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Nie taka „Cicha noc” – recenzja

Mam taki zwyczaj, że przed Bożym Narodzeniem staram się iść do kina na jakiś film o tematyce świątecznej. Taki lekki, przyjemny, w którym niezależnie od tego, jakie problemy napotkali bohaterowie w trakcie rozwoju historii, w ostatniej scenie wszyscy i tak łapią się za ręce i tańczą wokół choinki, bo przecież jest Gwiazdka. Cicha noc Piotra Domalewskiego wprawdzie opowiada o […]

Czytaj więcej