Duży ekran

Bradley śpiewa, Gaga gra – recenzja „Narodzin gwiazdy”

Do filmów, w których występują gwiazdy sceny muzycznej, część widzów podchodzi z dużą dozą sceptycyzmu. Nie ma się czemu dziwić – nigdy nie wiadomo, czy producent nie ściągnął na plan popularnego piosenkarza czy piosenkarki tylko po to, by móc umieścić znane nazwisko na plakacie reklamującym dany tytuł, niekoniecznie wziąwszy pod uwagę umiejętności aktorskie konkretnego artysty. […]

Czytaj więcej
Duży ekran, W głowie, W sieci

Złowieszczy plan Disneya czyli po co nam aktorskie wersje filmów animowanych?

Niedawno na YouTubie pojawił się pierwszy zwiastun remake’u Króla Lwa z 1994 roku – animacji, której kultowego statusu chyba nikt nie śmie kwestionować. Od kilku lat coraz częściej na ekranach kin możemy oglądać odnowione wersje znanych i lubianych bajek, w których zamiast animowanych postaci występują jednak ludzie z krwi i kości. Publiczność zachwyca się precyzją, z […]

Czytaj więcej
Duży ekran, W głowie, W tłumie

Tego nie oglądaj z nowymi znajomymi

Kino, i kultura w ogóle, stwarza płaszczyznę do rozmowy i bliższego poznania drugiego człowieka – kiedy skończą się nam już wszystkie tematy, zawsze możemy podyskutować o ulubionych reżyserach czy aktorach. Poznając nowych ludzi, często bardzo szybko, gdzieś zaraz po propozycji wypadu na piwo,  pojawia się pomysł wspólnego wyjścia do kina. Świetnie! Co może pójść nie […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Nic nowego czyli „Źle się dzieje w El Royale”

Postmodernistyczne zabawy z samej swojej natury są dosyć niebezpieczne – wykorzystując znane i obecne już w popkulturze motywy, bardzo trudno jest uniknąć wrażenia wtórności i braku pomysłu na to, co właściwie chce się powiedzieć. Źle się dzieje w El Royale to idealny przykład filmu, w którym, pomimo zręcznego żonglowania przez reżysera (Drew Goddarda) różnymi stylami i gatunkami, […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Czego nas uczą „Bajecznie bogaci Azjaci”?

Produkcja Jona M. Chu, w której cała obsada składa się niemalże tylko z azjatyckich aktorów, wywołała ostatnio niemałe poruszenie. Wśród widzów słychać było najróżniejsze głosy – od bardzo przychylnych po krytyczne i pełne histerii, bo przecież Hollywood znowu ulega tej nieszczęsnej poprawności politycznej i chce się przypodobać publiczności rasy innej niż biała. Choć twierdzenia takie brzmią nieco […]

Czytaj więcej
Duży ekran

„Krzysiu, czemu masz taki mały rozumek?”

Kiedy pierwszy raz zobaczyłam w kinie trailer Krzysiu, gdzie jesteś? – łezka zakręciła mi się w oku. Już na podstawie samego zwiastuna doszłam do wniosku, że filmowa kontynuacja losów Krzysia będzie produkcją skierowaną przede wszystkim do dorosłych, nie zaś do dzieci, które dopiero niedawno poznały postać Kubusia Puchatka. Nie pomyliłam się – Krzysiu, gdzie jesteś?  to raczej […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Niektóre piosenki śpiewa się tylko raz – recenzja „Mamma Mia! Here we go again”

W przypadku kasowych produkcji, które zdobyły ogromną popularność, pokusa dla producenta jest często zbyt silna, by powstrzymać się przed nakręceniem kontynuacji. Nawet, kiedy już na wstępie wiadomo, że sequel nie ma szans powtórzyć sukcesu oryginału. W rezultacie może powstać film bardzo przeciętny, który nie tylko nie dorównuje poziomem pierwszej części, ale wręcz niszczy to wszystko, […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Czternaście lat minęło jak jeden dzień – o „Iniemamocnych 2”

Pierwszą część Iniemamocnych oglądałam, będąc jeszcze w przedszkolu. Wprawdzie podobała mi się, ale nie czekałam jakoś szczególnie na kontynuację. I dobrze – bo dzięki temu przez czternaście lat uniknęłam nagłych przyspieszeń bicia serca przy okazji każdej nieprawdziwej informacji o rozpoczęciu prac nad drugą częścią. A kiedy wreszcie wybrałam się do kina, przeżyłam szok. Po pierwsze – dlatego, […]

Czytaj więcej
Duży ekran

„Przebudzenie dusz” – najlepszy horror roku?

Plakat filmowy stylistyką nawiązujący do It i Dark z pewnością miał wywołać u fanów ekranizacji powieści Kinga oraz serialu Netflixa pozytywne skojarzenia i zachęcić ich do przyjścia do kina. I chociaż sama zaliczam się do grupy miłośników tych dwóch produkcji, to jednak zobaczywszy afisz reklamujący Przebudzenie dusz, nie zapałałam nagłą chęcią obejrzenia tego horroru określanego mianem najlepszego od lat. Głównie dlatego, że […]

Czytaj więcej