Duży ekran, Okiem hejtera, W głowie

Nie idźcie oglądać klaty Kriszczjana

Multikino rozpoczęło dzisiaj przedsprzedaż biletów na Nowe oblicze Greya, trzecią (i na szczęście ostatnią) część miłosnych (czy raczej – łóżkowych) perypetii Christiana i Any, miliardera-psychopaty i aspołecznej szarej myszki, których losy z jakiegoś powodu tak zafascynowały miliony czytelników i widzów na całym świecie. Przyznam, że nie rozumiem, czemu po koszmarnie nudnej części drugiej ktoś miałby chcieć iść […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Pochwała kiczu – recenzja „Króla Rozrywki”

Dobry musical poznaje się ponoć po tym, że jeszcze przez kilka dni po seansie człowiek ma ochotę nucić pod nosem piosenki z filmu. Rewelacyjny musical poznaje się po tym, że człowiek idzie drugi raz do kina, żeby śpiewać razem z aktorami. A przynajmniej  ja tak zrobiłam. Recenzja nie zawiera spoilerów. Legendarny w Stanach Zjednoczonych P.T. […]

Czytaj więcej
Duży ekran, Na półce, W głowie

Ekranizacja – dobra czy wierna?

Nie ma nic prostszego niż nakręcenie filmu na podstawie książki, nie trzeba się za bardzo męczyć ze scenariuszem, a i zbudowanie kampanii marketingowej wokół premiery jest dużo łatwiejsze, bo przecież fani i tak przyjdą do kina. Rzeczywistość nie przedstawia się jednak tak kolorowo, a reżyserzy, którzy ulegli pokusie szybkiego zarobienia dużych pieniędzy – często na zawsze muszą […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Nie taka „Cicha noc” – recenzja

Mam taki zwyczaj, że przed Bożym Narodzeniem staram się iść do kina na jakiś film o tematyce świątecznej. Taki lekki, przyjemny, w którym niezależnie od tego, jakie problemy napotkali bohaterowie w trakcie rozwoju historii, w ostatniej scenie wszyscy i tak łapią się za ręce i tańczą wokół choinki, bo przecież jest Gwiazdka. Cicha noc Piotra Domalewskiego wprawdzie opowiada o […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Mamo, wyjdźmy już z kina – recenzja „Mother”

Na Mother! byłam już jakiś czas temu, ale przez kilka dni nie mogłam się zebrać do napisania recenzji. Darrena Aronofsky’ego pewnie ucieszyłaby taka wiadomość – można by odnieść wrażenie, że tak długo rozmyślałam nad najnowszym dziełem reżysera, ponieważ film tak bardzo mną wstrząsnął i tak bardzo mnie zafascynował, że ostatni tydzień spędziłam na analizowaniu wszystkich symboli i […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Na włosy Thora! – recenzja „Thor: Ragnarok”

Byłam w kinie na bardzo głupim filmie. Filmie bez żadnego przesłania, pozbawionym jakiejkolwiek refleksji nad kondycją świata i ludzkości, za to przepełnionym mordobiciem, głupawymi tekstami i zbyt kolorowym CGI. Bawiłam się świetnie. Recenzja nie zawiera spoilerów. Najgorsze, co może zrobić reżyser filmu superbohaterskiego, to potraktować swoje dzieło śmiertelnie poważnie. Kino komiksowe, z samej swej natury, […]

Czytaj więcej
Duży ekran, Mały ekran, W głowie

Niedorośli dorośli

Nastolatki, wiadomo – sprawiają same problemy. Chlają, ćpają,rozwalają zaparkowane na ulicy samochody i posługują się jakimś . A przynajmniej takie można odnieść wrażenie, patrząc na wiele filmów i seriali. Reżyserzy i scenarzyści z różnych względów nie potrafią przedstawić dorastających ludzi w sposób wiarygodny i chociaż obecnie  pojawia się  coraz więcej produkcji, w których młodzi bohaterowie […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Za dużo botoksu

Wychodząc w piątek z kina z premiery Botoksu, słyszałam same pozytywne komentarze na temat najnowszego filmu Patryka Vegi. Nawet jeśli ktoś miał jakieś obiekcje, raczej się z nimi nie wychylał. Być może trafiłam na seans z największymi fanami twórcy Pitbulla, którym trudno zachować obiektywizm, ale wydaje mi się, że Botoks naprawdę ma kilka elementów, które sprawiają, że film spełnia jedną […]

Czytaj więcej
Duży ekran, Mały ekran, W głowie

Technologia nas nie pożre czyli dlaczego przyszłość nie będzie wyglądać tak, jak pokazują w filmach

Ukazywanie możliwych wizji przyszłości nie jest zjawiskiem nowym, twórcy filmowi i literaccy zawsze lubili bawić się w intelektualne zgadywanki i z chęcią przedstawiali swym odbiorcom, mniej lub bardziej trafione, koncepcje tego, jak świat będzie funkcjonował za X lat. Weźmy chociażby 20 000 mil podmorskiej żeglugi Verne’a  – niby jakaś część wizji pisarza się ziściła, bo w […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Musisz „To” zobaczyć!

Idąc do kina na ekranizację książki Stephena Kinga,  nigdy nie wiesz,  czy zobaczysz prawdziwe arcydzieło, czy najgorszy paździerz,  którego twórcy zniszczyli cały potencjał tekstu źródłowego. Jeśli byliście rozczarowani po, co tu kryć, słabo ocenianej Mrocznej wieży (którą recenzowałam tutaj), obejrzyjcie To. Istnieje spora szansa, że ten horror z nawiązką zrekompensuje Wam męki, które wycierpieliście podczas poprzedniego […]

Czytaj więcej