Zostaw mem dla wnuka

Przeglądając ostatnio pamiątki po babci, znalazłam jej zeszyt z liceum. Przerzucając kolejne strony, można natrafić na takie tematy lekcji jak Manifest komunistyczny czy Bohaterowie rewolucji październikowej. Jak się domyślacie, to fascynująca lektura. Skłaniająca do wynurzeń natury historiozoficznej.

Lubię stare zdjęcia, im starsze, tym lepiej. Czerpię dziwną satysfakcję z patrzenia na rodziców w dziwacznych ubraniach i żałosnych fryzurach pozujących koło niedźwiedzia w Zakopanem czy na molo w Sopocie. Kompromitujących momentów z życia matek i ojców w albumach rodzinnych można znaleźć stosunkowo dużo, ale zdecydowanie lepiej jest oglądać fotografie dziadków czy pradziadków. Czasami mamy ich tylko kilka, czasami tylko jedną – nieważne. Wszak te najrzadsze, zwykle poblakłe już zdjęcia wydają się nam najcenniejsze, ponieważ są w dużym stopniu unikatowe.

photography-1365401_1920.jpg

Kiedyś ludzie dokumentowali za pomocą aparatu tylko najważniejsze chwile ze swojego życia, do zdjęcia należało się odpowiednio przygotować, założyć odświętny strój, przybrać odpowiednią, standardową pozę. Wykrzywione w sztucznym uśmiechu twarze często nie tylko nie mówią zbyt wiele o charakterze uwiecznionej na fotografii osoby, ale także pozwalają wątpić, czy rzeczywiście nasza prababcia była taka brzydka, czy też po prostu bardzo mało fotogeniczna. Stare zdjęcia zostawiają duże pole do interpretacji współczesnym, którzy oglądając je, starają się odgadnąć, jakimi ludźmi byli widoczni na pożółkłym papierze bohaterowie. Widząc ugrzecznioną ośmioletnią wersję własnej babci w sukience komunijnej, można by pomyśleć, że w całej wsi próżno było szukać  łagodniejszego i bardziej poukładanego dziecka od naszej babki właśnie. Chociaż nigdy do końca nie wiadomo – może w rzeczywistości uważano ją za najgorszego bachora w okolicy.  Na zdjęciu tego nie widać.

Wokół pamiątek unikalnych stanowiących towar deficytowy, narastają mity, często nie wiemy do końca, w jakich okolicznościach nasza rodzina weszła w posiadanie jakiegoś przedmiotu, mamy problemy z ustaleniem dokładnych dat wykonania fotografii. Wokół nieznanych artefaktów przeszłości tworzą się nieraz legendy, próbując odtworzyć w myślach sylwetki naszych przodków, ćwiczymy wyobraźnię… Czy to dobrze czy niedobrze – oceńcie sami. Następne pokolenia z pewnością jednak nie będą się już bawić w zgadywanki, patrząc na nasze fotografie.

analog-1513892_1920.jpg

Dotarła do mnie ostatnio dość surrealistyczna prawda. Każdego dnia robimy tyle zdjęć i zostawiamy tyle śladów w Internecie, że jeśli ktoś za sto lat próbowałby napisać naszą charakterystykę – miałby mnóstwo możliwości, by dokładnie poznać nasze życie, zainteresowania, w dużej mierze także osobowość. Nie, nie jestem techno fobem, nie będę nikogo zachęcać do usuwania wszystkich zdjęć z facebook’a i instagrama. Zauważcie jednak różnicę między naszym pokoleniem a chociażby pokoleniem naszych dziadków. Oni robili sobie zdjęcia przed kościołami, teatrami, uniwersytetami – my robimy sobie zdjęcia w lustrze w toalecie w Złotych Tarasach albo w środku nocy na imprezie, kiedy wszyscy wyglądają, jakby mieli zaraz umrzeć.

Pamiątki po dziadkach są cenne właśnie dlatego, że przez swą unikatowość są owiane nutką tajemnicy, a nasze życiorysy w dużej mierze są z tej tajemnicy odarte. Robimy po kilka tysięcy zdjęć na wakacjach, tylko po to, by zapisać je w jakimś folderze, o którego istnieniu prawdopodobnie bardzo szybko zapomnimy. Skoro już nam samym nie chce się oglądać tych nudnych fotografii z plaży, to dlaczego niby jakiś człowiek za 50, 60 czy 70 lat miałby być nimi zainteresowany?  Memy z są dużo ciekawsze,  bo coś przynajmniej mówią o naszym poczuciu humoru, o naszych zainteresowaniach czy przyjaciołach (zakładam, że jeśli ktoś zostaje bohaterem mema, to musi mieć znajomych, którzy by ten mem stworzyli – trzeba być bardzo samotnym i nieszczęśliwym, jeśli się samemu z nudów wymyśla głupie podpisy do swoich zdjęć).

Tak oto, moi Drodzy, wszyscy zostaliśmy memami. Dziwnie się żyje z taką świadomością, nie?

Reklamy
rudeokulary

Autorka bloga rudeokulary.com

One thought on “Zostaw mem dla wnuka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s