Czy rankingi i recenzje mają sens?

Człowiek lubi oceniać, w szczególności zaś uwielbia krytykować. Innych ludzi. Ich decyzje. Charakter. Książki. Filmy. Lubimy szeregować, przyznawać punkty i miejsca na podium, jednak o ile wystawienie obiektywnej oceny w takich dziedzinach jak sport jest jak najbardziej możliwe (prędkość, wysokość czy liczba strzelonych bramek da się wszak zmierzyć), o tyle w przypadku działalności artystycznej wartościowanie różnych wytworów kultury może stanowić nie lada wyzwanie. No bo z jakiej racji w rankingu IMDb Skazani na Shawshank zajmują pierwsze miejsce, a Obywatel Kane dopiero trzydzieste szóste? Kto o tym, kurczę, zadecydował?!

160513-schwartz-citizen-kane-trump-tease_yvvfbc.jpg

Większość rankingów filmowych dostępnych online jest tworzonych przez użytkowników internetu, pozycje poszczególnych tytułów wynikają więc ze średniej ocen wystawionych przez internautów. Im więcej dobrych ocen, tym wyższa pozycja danego filmu w rankingu – logiczne. Czy jednak warto kierować się opinią większości? Od małego wpaja się nam, że człowiek powinien mieć własne zdanie, więc może lepiej byłoby jednak nie sugerować się żadnymi zestawieniami i nigdy nie czytać żadnych recenzji, żeby rzeczywiście móc sobie wyrobić własne stanowisko? Można by spróbować. Ale po co?

Rankingi nie są w swej istocie niczym złym. Dobrym też nie. Wszystko zależy od tego, w jaki sposób są skonstruowane i w jaki sposób podchodzimy do nich jako użytkownicy. Jeśli miejsca przyznawane są tylko na podstawie punktów, suchych liczb, to raczej stanowią słabe źródło informacji, bo mówią nam jedynie o tym, czy dany film podobał się publiczności, czy też nie przypadł jej do gustu. Ale nie mówią niczego o motywacjach widzów, o powodach, dla których taka, a nie inna ocena została przyznana danej produkcji. Najbardziej wartościowe są te zestawienia konstruowane po przeanalizowaniu różnych recenzji. Bo liczba gwiazdek nie mówi nam zbyt wiele, podczas gdy czyjś komentarz dotyczący jakości gry aktorskiej, muzyki, czy montażu – stanowi już jakąś informację, na podstawie której możemy ocenić, czy chcemy dany film obejrzeć, czy też nie.

gladiator_145_4da95a905e73d632e900092a_1303089142.jpg

Rankingi mogą być zbudowane lepiej, bądź gorzej, ale mimo wszystko posiadają jedną istotną zaletę – można się z nich dowiedzieć, że w ogóle jakiś film istnieje. A to już coś, bo czasami przypadkowo odkrywamy prawdziwe perełki, decydujemy się na obejrzenie czegoś tylko dlatego, że intrygujący tytuł mignął nam na ekranie. Czasami zastanawiamy się, co też takiego niezwykłego tysiące czy setki tysięcy ludzi dostrzegło w jakiejś produkcji, że została okrzyknięta arcydziełem, postanawiamy sami sprawdzić, by wyrobić sobie własną opinię. A moim zdaniem wszystko, co zmusza człowieka do refleksji, podjęcia dyskusji, wyszukiwania kontrargumentów, słowem – do jakiegokolwiek wysiłku intelektualnego – jest cenne.

Jeśli spodobał Ci się ten wpis – udostępnij go, skomentuj, polub stronę Rude Okulary na facebooku. Nic tak nie motywuje do dalszej pracy jak reakcja odbiorców 🙂 

 

Reklamy
rudeokulary

Autorka bloga rudeokulary.com

3 thoughts on “Czy rankingi i recenzje mają sens?

    1. Chodziło mi raczej o to, że każda recenzja, ranking czy zestawienie w jakiś sposób informują nas o tym, po jakie pozycje warto sięgnąć. Moim zdaniem nie każdy tekst kultury jest cenny, myślę, że świat byłby lepszym miejscem, gdyby nie powstały takie filmy jak „Pięćdziesiąt twarzy Greya” czy „The Room” 😉

      Polubienie

  1. Ja już widzę np. po rankingach uczelni, że niektóre kompletnie nie oddają stanu faktycznego. Wszystko zależy przede wszystkim od tego jakie kryteria są przyjęte. Uważam zresztą, że lepiej poczytać recenzje niż pooglądać rankingi, bo z recenzji dowiemy się więcej np. o danym filmie i zobaczymy też, dlaczego podobał się lub się nie podobał, bo może nam np. nie przeszkadzają trójkąty miłosne, a recenzenta drazniło właśnie to i dlatego wystawił niską ocenę.

    Polubione przez 1 osoba

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s