Aktorzy, do których głupio wzdychać…

Jeśli miałabym wskazać, jakie filmy lubię oglądać najbardziej, to zapobiegliwie odpowiedziałabym w sposób następujący – stare. Pod tym pojęciem kryją się właściwie wszystkie gatunki, dlatego z pewnością udzielając takiej wymijającej odpowiedzi, nie oszukałabym mojego rozmówcy. Kiedy ogląda się dużo starych filmów (i nie mam tu na myśli jedynie kina niemego czy czarno-białych produkcji, powiedzmy że tytuły trzydziestoletnie można zaliczyć już do tych starszych), istnieje ryzyko, że człowiek za idola zacznie mieć dawno nieżyjącego aktora. Teoretycznie nie ma w tym niczego złego, fakt, że talent i uroda aktorów takich jak James Dean czy Clark Gable są doceniane nawet po latach, świadczy jedynie o tym, że tym artystom na ekranie udało się stworzyć ponadczasowe kreacje, a poza nim – intrygujący wizerunek. Pewien problem pojawia się jednak wtedy, kiedy aktorzy, których szczyt kariery przypadał na lata 70. czy 80. nadal żyją i nadal grają w filmach. Bo, po pierwsze, widzisz jak niezwykle przystojny niegdyś aktor zaczyna przypominać twojego dziadka (no dobrze, w Hollywood jednak łatwiej o operacje plastyczne, ZUS ich nie refunduje). A po drugie – dziwnie jest wzdychać do tych samych aktorów, w których za czasów swej młodości, podkochiwała się twoja babcia…

Przedstawiam Wam listę aktorów, których zdjęcia (gdybym urodziła się jakieś pięćdziesiąt lat wcześniej) pewnie wisiałyby na każdej ścianie w moim pokoju, a do których obecnie trochę głupio mi wzdychać.

1.Al Pacino all.jpg

Nie będę chyba zbyt oryginalna, jeśli powiem, że wg. mnie najlepsza rola Ala Pacino to wcielenie się w Michaela Corleone w Ojcu chrzestnym. W pierwszej i drugiej części, w trzeciej też jest świetny, co nie zmienia faktu, że ten film to profanacja, która nigdy nie powinna była ujrzeć światła dziennego. Obecnie Al Pacino ma 77 lat.

al.jpg

2.Dustin Hofman

dustin-hoffman-giovane

Nieprzypadkowo umieszczam Dustina zaraz po Alu Pacino, moim zdaniem aktorzy w młodości byli do siebie bardzo podobni. Teraz to podobieństwo gdzieś zniknęło i kiedy patrzę na zdjęcia obu panów z 2017 roku, wydaje mi się, że nie mogliby się bardziej różnić. Dustin Hoffman to jeden z tych aktorów, którzy się ładnie starzeją, dla mnie on cały czas wygląda tak samo, ma taką twarz, która w jakiś sposób predysponuje go do grania takich nieco nieporadnych, ale sympatycznych bohaterów.

ddd

3.Christopher Walken

chris

Przy tym aktorze czuję, że muszę się jakoś wytłumaczyć. Bo Christopher Walken nigdy nie był przystojny w klasycznym tego słowa znaczeniu. Ale miał, i do dzisiaj ma, bardzo charakterystyczną urodę. Kiedy był młody, wydawało się, że wyglądem idealnie będzie pasował do wcielania się w role cherubinków. Poszedł inną drogą i w większości filmów, w których występował, grał przeważnie czarne charaktery. Właściwie całkiem słusznie, sami spójrzcie:

cc.jpg

4.Robert Redford

95c30/huch/1295/hk0355

Niektórzy twierdzą, że młody Robert Redford wyglądał jak Brad Pitt. Otóż nie, moi drodzy. Młody Redford był tak z pięć razy przystojniejszy niż Brad Pitt z tymi zwisającymi strąkami zamiast włosów.

robert_redford.jpg

5.Harrison Ford

har

Wcale nie uważam, żeby Harrison Ford był w młodości jakoś szalenie przystojny, ale lubię tego aktora do tego stopnia, że po prostu musiał znaleźć się w tym rankingu. Co więcej, myślę, że najlepsze kreacje Ford stworzył właśnie w latach 70. i 80. Kreacje nie byle jakie, bo myśląc o Hanie Solo czy Indianie Johnesie, jestem aktorowi w stanie wybaczyć nawet występ w takim paździerzu jak Kowboje i obcy.

Harrison-Ford_Early-Years_HD_768x432-16x9

Jeśli spodobał Ci się ten wpis – udostępnij go, skomentuj, polub stronę Rude Okulary na facebooku. Nic tak nie motywuje do dalszej pracy jak reakcja odbiorców 🙂 

 

Reklamy
rudeokulary

Autorka bloga rudeokulary.com

2 thoughts on “Aktorzy, do których głupio wzdychać…

  1. Co prawda nie podzielam Twojego uwielbienia do tych konkretnych panów, jednak Harrisona Forda uwielbiam, zwłaszcza jako Indianę Jonesa. No a Redford troszeczkę wygląda jak Brad Pitt, albo może inaczej. Brad Pitt nieco przypomina Redforda, bo to porównanie nie ujmuje Redfordowi 😉

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s