Duży ekran

„Przebudzenie dusz” – najlepszy horror roku?

Plakat filmowy stylistyką nawiązujący do It i Dark z pewnością miał wywołać u fanów ekranizacji powieści Kinga oraz serialu Netflixa pozytywne skojarzenia i zachęcić ich do przyjścia do kina. I chociaż sama zaliczam się do grupy miłośników tych dwóch produkcji, to jednak zobaczywszy afisz reklamujący Przebudzenie dusz, nie zapałałam nagłą chęcią obejrzenia tego horroru określanego mianem najlepszego od lat. Głównie dlatego, że […]

Czytaj więcej
Mały ekran, W sieci

Zabijmy się jeszcze raz – czy drugi sezon „Trzynastu powodów” był potrzebny?

Po pierwszym sezonie Trzynastu powodów wydawało się, że w sprawie śmierci Hannah Baker nie ma już nic do dodania. Wprawdzie twórcy zostawili sobie pewną furtkę umożliwiającą ewentualną kontynuację serialu, gdyby okazało się, że produkcja przyniesie zyski, jednak trudno było sobie wyobrazić, w jaki sposób można by rozwinąć historię, która sprawiała wrażenie kompletnej. Zwęszywszy okazję, Netflix przywrócił Hannah […]

Czytaj więcej
Mały ekran, W głowie, W sieci

Po wielkim finale, czyli dlaczego przestałam oglądać „Riverdale”?

Możecie mi wierzyć bądź nie, ale do oglądania drugiego sezonu Riverdale podeszłam z dużą dozą entuzjazmu. Mało tego – przez kilka pierwszych odcinków naprawdę podobało mi się to, co zaprezentowali nam twórcy. W pewnym momencie jednak zabrakło chyba głosu rozsądku, który powiedziałby scenarzystom STOP i w rezultacie – produkcja, która tak mile zaskoczyła mnie w pierwszym […]

Czytaj więcej
W głowie, W sieci

Dzień dobry. To jest mój setny wpis.

Kiedy rok temu, w ramach przedmaturalnej prokrastynacji, zakładałam tego bloga, nie  spodziewałam się, że będę go prowadzić jeszcze rok później. Doświadczenie w blogosferze mam już spore – zaczynałam w podstawówce od bloga o psach, na którym publikowałam skopiowane z wikipedii informacje o poszczególnych rasach i obowiązkowo dołączałam do nich stylowe gify. Potem na Onecie miałam […]

Czytaj więcej
Mały ekran, W sieci

„Alienista” – kolejny poprawny serial Netflixa

Netflix przyzwyczaił nas do tego, że w jego ofercie znajdują się przede wszystkim filmy i seriale, które z miejsca stały się światowymi histami i które wprowadziły do kina (czy raczej – internetu) zupełnie nową jakość. Kiedy więc znajduję na Netflixie serial dobry, ale nie wybitny – to czuję się nieco rozczarowana. Niezależnie od tego czy dany […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Avengers: Wojna bez granic – recenzja spoilerowa

O tym, że Avengers: wojna bez granic będzie dziełem niezwykłym, wszyscy wiedzieli od dawna. Wszak produkcja, która z założenia ma podsumowywać dziesięć lat istnienia Marvela w kinie, musi w istotny sposób wyróżniać się na tle innych filmów z  szeregowymi, komiksowymi bohaterami. Ogromny budżet i efekty specjalne mogą w realizacji tego celu pomóc, ale nie załatwią całej […]

Czytaj więcej
W głowie, W tłumie

Janusz i Grażyna przychodzą do kina

Tysiąc razy bardziej wolę oglądać film w kinie niż w domu na komputerze czy na telewizorze. Sala kinowa stwarza po prostu inną atmosferę i sprawia, że seans staje się dla nas nie tylko prostym podążaniem za fabułą i gapieniem się w ekran, ale także uczestniczeniem w wydarzeniu kulturalnym dzielonym z innymi ludźmi. I o ile […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Gdyby Tilda Swinton była mopsem – recenzja „Wyspy psów”

W dużym uproszczeniu można stwierdzić, że istnieją tylko dwa rodzaje animacji – te dla dzieci, i te dla dorosłych, w których wykorzystywany humor jest może nie prostszy, ale na pewno bardziej prostacki niż w produkcjach dla najmłodszych (patrz: Sausage Party). Wyspy Psów Wesa Andersona nie da się zaklasyfikować ani jako bajki, ani jako komedii animowanej osiemnaście plus. Co właściwie […]

Czytaj więcej
Duży ekran, Mały ekran, W głowie

Nostalgio, zgiń, przepadnij!

Niełatwo dokładnie wskazać moment, w którym w popkulturze zapanowała moda na nostalgię za minionymi dekadami, można jednak założyć, że największy wysyp dzieł nawiązujących do lat 80. nastąpił po ogromnym sukcesie Stranger things. I choć sama zachwycałam się zarówno Stranger Things, jak i Dark, czy It – powoli zaczynam odczuwać już zmęczenie materiału. Nie ma nic złego w przypomnieniu sobie od czasu […]

Czytaj więcej
Duży ekran, W głowie, W sieci

Jak Marvel zmienił oblicze kina

26 kwietnia w polskich kinach zawita Avengers: Infinity War (w polskim tłumaczeniu, jak zwykle bardzo udanym i świetnie brzmiącym: Wojna bez granic…). W najnowszej produkcji braci Rousseau mają wystąpić wszystkie postaci, które dotychczas pojawiły się w fimach MCU (Marvel Cinematic Universe), nic więc dziwnego, że fani na całym świecie z niecierpliwością czekają na premierę. Jeszcze kilka lat temu, […]

Czytaj więcej