W głowie

Wpis bardzo wakacyjny – filmowe lokacje, które chciałabym odwiedzić

Znacie to uczucie, kiedy oglądając jakiś film czy serial, stwierdzacie z pełną stanowczością, że pewnego dnia odwiedzicie miejsce, w którym go kręcono? Ja tak miałam wielokrotnie. I o ile w przypadku części produkcji, w których lokacje wygenerowano komputerowo, zrealizowanie tego postanowienia może być trudne, większość kultowych miejsc ze szklanego ekranu znajduje się właściwie na wyciągnięcie […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Niektóre piosenki śpiewa się tylko raz – recenzja „Mamma Mia! Here we go again”

W przypadku kasowych produkcji, które zdobyły ogromną popularność, pokusa dla producenta jest często zbyt silna, by powstrzymać się przed nakręceniem kontynuacji. Nawet, kiedy już na wstępie wiadomo, że sequel nie ma szans powtórzyć sukcesu oryginału. W rezultacie może powstać film bardzo przeciętny, który nie tylko nie dorównuje poziomem pierwszej części, ale wręcz niszczy to wszystko, […]

Czytaj więcej
W głowie

Gdy twój chłopak jest wampirem – kilka uwag o fangirlizmie

Do niedawna określenie fangirl kojarzyło mi się przede wszystkim z nastolatką (i to raczej taką młodszą niż, powiedzmy, kończącą liceum), która cały pokój ma obklejony plakatami z podobizną swojego ulubionego aktora z serialu młodzieżowego. Fangirlizm intuicyjnie łączymy z jakimś niezdrowym uwielbieniem do piosenkarza, aktora czy, co gorsza, postaci fikcyjnej, jeśliby jednak poszukać w internecie wyjaśnienia […]

Czytaj więcej
W głowie

Praca i studia – czy to ma sens?

Ostatnio byłam świadkiem ciekawej rozmowy z gatunku Kiedyś było lepiej… vel. Ta dzisiejsza młodzież. Otóż, znajoma mojej ciotki, pracująca jako wykładowca akademicki, stwierdziła, że łączenie pracy i studiów nie ma żadnego sensu, bo studenci zamiast na nauce skupiają się tylko na zarabianiu pieniędzy, a uczelnię odwiedzają chyba tylko wtedy, gdy przystawi się im pistolet do skroni. W […]

Czytaj więcej
Duży ekran

Czternaście lat minęło jak jeden dzień – o „Iniemamocnych 2”

Pierwszą część Iniemamocnych oglądałam, będąc jeszcze w przedszkolu. Wprawdzie podobała mi się, ale nie czekałam jakoś szczególnie na kontynuację. I dobrze – bo dzięki temu przez czternaście lat uniknęłam nagłych przyspieszeń bicia serca przy okazji każdej nieprawdziwej informacji o rozpoczęciu prac nad drugą częścią. A kiedy wreszcie wybrałam się do kina, przeżyłam szok. Po pierwsze – dlatego, […]

Czytaj więcej
W głowie, W sieci

Kiedy historia staje się historią?

W zeszłym miesiącu na Netflixie pojawił się dokument opowiadający o atakach terrorystycznych w Paryżu z 13 listopada 2015 roku. Dokument, który choć może nie stawia tamtych wydarzeń w nowym świetle – zmusza do refleksji. Oglądając wywiady ze świadkami zamachów, próbowałam sobie przypomnieć, co ja właściwie robiłam w ten pechowy piątek trzynastego. Fakt, że przyszło mi […]

Czytaj więcej
W głowie, W sieci

Zgniłe pomidory – z czym to się je?

Przed wybraniem się do kina naturalnym odruchem u większości osób jest sprawdzenie opinii na temat danego filmu – żeby przypadkiem się nie rozczarować i nie wydać bez sensu pieniędzy na bilet. Polscy widzowie w takich sytuacjach wciąż w pierwszej kolejności trafiają na Filmweb, jednak w skali świata to Rotten Tomatoes wydaje się najbardziej wiarygodnym źródłem […]

Czytaj więcej
Duży ekran

„Przebudzenie dusz” – najlepszy horror roku?

Plakat filmowy stylistyką nawiązujący do It i Dark z pewnością miał wywołać u fanów ekranizacji powieści Kinga oraz serialu Netflixa pozytywne skojarzenia i zachęcić ich do przyjścia do kina. I chociaż sama zaliczam się do grupy miłośników tych dwóch produkcji, to jednak zobaczywszy afisz reklamujący Przebudzenie dusz, nie zapałałam nagłą chęcią obejrzenia tego horroru określanego mianem najlepszego od lat. Głównie dlatego, że […]

Czytaj więcej
Mały ekran, W sieci

Zabijmy się jeszcze raz – czy drugi sezon „Trzynastu powodów” był potrzebny?

Po pierwszym sezonie Trzynastu powodów wydawało się, że w sprawie śmierci Hannah Baker nie ma już nic do dodania. Wprawdzie twórcy zostawili sobie pewną furtkę umożliwiającą ewentualną kontynuację serialu, gdyby okazało się, że produkcja przyniesie zyski, jednak trudno było sobie wyobrazić, w jaki sposób można by rozwinąć historię, która sprawiała wrażenie kompletnej. Zwęszywszy okazję, Netflix przywrócił Hannah […]

Czytaj więcej